Zachwyceni zbawieniem - Droga Krzyżowa ulicami Rzeszowa

droga201494.JPG
droga201491.JPG
droga201492.JPG
droga20146.JPG
droga20149.JPG
droga20148.JPG
droga20147.JPG
droga20144.JPG
droga20145.JPG
droga20143.JPG
droga20142.JPG
droga20141.JPG
droga201495.JPG

7 marca br. o godz. 18.00, przy Krzyżu Ofiar Komunizmu na Placu Śreniawitów w Rzeszowie, rozpoczęła się Droga Krzyżowa. Nabożeństwo jest organizowane w pierwszy piątek Wielkiego Postu na ulicach Rzeszowa nieprzerwanie od 1993 r. Tegorocznej modlitwie przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba. Ponadto w nabożeństwie uczestniczył bp Edward Białogłowski, kilkudziesięciu kapłanów, klerycy, siostry zakonne i kilka tysięcy wiernych. W słowach wprowadzenia bp Wątroba zachęcił, aby swoje życiowe krzyże, związane z różnymi trudnymi sytuacjami, zjednoczyć z krzyżem Zbawiciela. Tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej przygotował ks. dr Paweł Pietrusiak – wykładowca teologii w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie oraz wicedyrektor Katolickiego Radia „Via”. Oparte na przekazach ewangelicznych rozważania były zachwytem nad tajemnicą zbawienia. Świadomość, że Jezus Chrystus umarł za nas z miłości, jest najlepszą motywacją, aby zaprzeć się samego siebie, wciąć krzyż i naśladować Mistrza. Autor tych medytacji często przywoływał nauczanie błogosławionych papieży Jana XXIII i Jana Pawła II, których w kwietniu br. kanonizuje papież Franciszek. Każde rozważane było zakończone krótką modlitwą. Całość czytali klerycy z rzeszowskiego seminarium. Krzyż nieśli przedstawiciele różnych środowisk, począwszy od członków Związku Strzeleckiego „Strzelec”. Inna grupa „Strzelców” z płonącymi pochodniami tradycyjnie już szła na początku procesji. Od Krzyża Ofiar Komunizmu uczestnicy przeszli ulicą Szopena, aleją Lubomirskich i dalej ul. 3-go Maja. Główny deptak stolicy Podkarpacia tętnił weekendowym życiem. Kawiarnie i bary pełne były klientów (m.in. "Grzesznicy"). Swoisty kontrast między zadumą a zabawą, który w tym roku potęgowały uliczne światełka pozostawione z bożonarodzeniowej dekoracji, mobilizował do refleksji nad miejscem modlitwy i pokuty w życiu człowieka. Ostatnia stacja miała miejsce przy Bazylice Ojców Bernardynów. Po nabożeństwie, w tej wyjątkowej rzeszowskiej świątyni, odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego. W homilii bp Białogłowski mówił o sensie chrześcijańskiego postu: Bez poszczenia trudno być wolnym. Trzeba odrzucić wszystko co nas krępuje, ale też i to, czym sami krępujemy innych. Przypomniał, że istotą wszelkich wyrzeczeń jest pomoc potrzebującym: Pomimo, iż przechodzisz dzień na czczo, pomimo, że śpisz na twardej ziemi (...), jeśli nie czynisz tego dla innych, nie czynisz niczego wielkiego i nie realizujesz prawdziwego dobra. (tn)
Zdjęcia: T. Nowak