Bezpieczna droga pośród wielu pokus. Droga Krzyżowa ulicami Rzeszowa.

droga 2015 11.JPG
droga 2015 18.JPG
droga 2015 19.JPG
droga 2015 20.JPG
droga 2015 17.JPG
droga 2015 15.JPG
droga 2015 12.JPG
droga 2015 13.JPG
droga 2015 14.JPG
droga 2015 21.JPG
droga 2015 29.JPG
droga 2015 30.JPG
droga 2015 31.JPG
droga 2015 28.JPG
droga 2015 27.JPG
droga 2015 23.JPG
droga 2015 24.JPG
droga 2015 25.JPG
droga 2015 22.JPG

„Spojrzenie Jezusa z miłością w chwili powołania i wezwanie Pójdź za Mną, musi być w nas ciągle żywe, również teraz, gdy Pan bierze krzyż na swoje ramiona i znaczyć będzie swoją Krwią bezpieczny szlak pośród wielu pokus wyboru łatwiejszej drogi”. Tymi słowami s. Eliza Włodyka – michalitka, wprowadziła rzeszowian do rozważań Drogi Krzyżowej. 20 lutego br. ulicami Rzeszowa, w wielkopostnej zadumie, przeszło około sześciu tysięcy osób.
Nabożeństwo Drogi Krzyżowej jest organizowane na ulicach Rzeszowa w pierwszy piątek Wielkiego Postu nieprzerwanie od 1993 r. Tegorocznej modlitwie przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba. Ponadto w nabożeństwie uczestniczył bp Edward Białogłowski, kilkudziesięciu kapłanów, klerycy, siostry zakonne i około sześciu tysięcy wiernych. W słowach wprowadzenia bp Wątroba zachęcał do przeżywania swojego życia, niezależnie od powołania, w bliskości krzyża, który jest znakiem męki i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Tę zachętę szczególnie odniósł do osób konsekrowanych. W roku Życia Konsekrowanego, jaki przeżywamy aktualnie w Kościele, udział sióstr, braci i ojców zakonnych w był w nabożeństwie znaczniejszy niż zwykle. Przed wszystkim tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej przygotowała s. Eliza Włodyka – michalitka pracująca w Głogowie Małopolskim. Swoje myśli w dużej mierze oparła na adhortacji Jana Pawła II pt. „Vita consecrata”. Krzyż nieśli przedstawiciele różnych środowisk, grup i stowarzyszeń, począwszy od członków Związku Strzeleckiego „Strzelec”. Byli wśród nich przedstawiciele służba mundurowych, młodzież z duszpasterstw akademickich, KSM, Ruchu Światło Życie, Caritas oraz innych organizacji. Ponadto grupa „Strzelców” z płonącymi pochodniami tradycyjnie już szła na początku procesji. Od Krzyża Ofiar Komunizmu przy Placu Śreniawitów uczestnicy przeszli ulicą Szopena, aleją Lubomirskich i dalej ul. 3-go Maja do Ronda im. abp. Tokarczuka. Ostatnia stacja miała miejsce przy Bazylice Ojców Bernardynów. Po nabożeństwie, w Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej, odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego. W homilii bp Białogłowski, zachęcając do wielkopostnej wielkoduszności, przypominał, że dobro, które świadczymy innym, rozwija przede wszystkim tych, którzy się nim dzielą. (tn)